Zwycięstwo nad wiceliderem 13.02.2019

Zwycięstwo nad wiceliderem

Do Elbląga zawitał wicelider z Kaszub - zespół Sokół Lubiana Porcelana Kościerzyna, który przyjechał praktycznie w najsilniejszym składzie. Jedyną osobą, która nie mogła zagrać w zespole Sokoła z powodu kontuzji mięsnia dwugłowego był nasz były zawodnik Maciek Dawidowski. Meblarze wiedzieli, że czeka ich ciężka przeprawa, dlatego też przygotowali się do tego meczu pod względem taktycznym oraz nastawili na bardziej fizyczny handball.


Pierwsze minuty meczu przebiegały pod dyktando zespołu przyjezdnego. W 6 minucie spotkania po rzucie Adama Konkel z szybkiego ataku zespół Sokoła prowadził 5:2. Meblarze zaczęli odrabiać straty po rzutach Rafała Stępnia. W 10 minucie gospodarze wyszli na pierwsze prowadzenie w meczu, a na tablicy wyświetlił się wynik 6:5. Co ciekawe Rafał zdobył aż 5 bramek do tego czasu dla zespołu z Elbląga. Kolejne 10 minut spotkania oscylowało ciągle wokół remisu. Na nasze nieszczęście ostatnie 5 minut pierwszej połowy było pod dyktando Sokoła Lubiana Porcelana Kościerzyna. Zespół przyjezdnych zdobył 3 bramki z rzędu a nasi chłopcy żadnej. Wynik do przerwy dla wicelidera z Kaszub 16:13.


Druga połowa zaczęła się od szybkiego odrobienia strat przez zespół z Elbląga. Po rzutach Spychalskiego, Stępnia, Ławrynowicza i Boneczki doprowadziliśmy w 35 minucie do remisu po 17. Drużyna z Kościerzyny ciągle czuła nasz oddech na plecach i chyba nie wytrzymała tego pojedynku kondycyjnie, bo w 45 minucie po trafieniu weterana ligowych boisk, Marka Boneczki wyszliśmy na trzy bramkowe prowadzenie 25:22. Zawodnicy z Sokoła odrabiali powoli straty i na 3 minuty przed końcem spotkania po trafieniu Łukasza Orlicha doprowadzili do remisu 28:28. Na szczęście dla Meblarzy to był ostatni remis w tym spotkaniu i po rzutach Cieślaka i Spychalskiego wyszliśmy na prowadzenie 30:28, którego nie oddaliśmy do końca spotkania. W końcówce meczu pięknym rzutem przez całe boisko popisał się Marek Boneczko, który ustalił wynik spotkania na 31:28. Na pochwałę zasługuje cała drużyna, która postawiła solidne warunki w obronie zespołowi Sokoła. Trener dobrze przygotował drużynę pod względem kondycyjnym jak i taktycznym, a w bramce Meblarzy mocnym punktem był Sebastian Ram.


W najbliższej kolejce KS Meble Wójcik Elbląg jedzie do outsidera ligi Sambora Tczew. Nasza gra powoli napawa optymizmem i dobrze by było przywieść z Tczewa 3 punkty, które pozwolą piąć się naszej drużynie w górę. Mecz odbędzie się 17.02.2019 w niedzielę o godzinie 16:00.