POZNAJ RYWALA MEBLARZY: SPÓJNIA GDYNIA 08.12.2017

POZNAJ RYWALA MEBLARZY: SPÓJNIA GDYNIA

W najbliższy weekend rozegramy ostatnie spotkanie wyjazdowe w tej rundzie. Rywalem Meblarzy będzie tegoroczny beniaminek, z którym jeszcze przed dwoma laty graliśmy w rozgrywkach pierwszoligowych. Obie drużyny znajdują się na końcu tabeli grupy granatowej.

Końcówka rundy w PGNiG Superlidze jest bardzo intensywna. Przed Meblarzami trzecie spotkanie w ciągu tygodnia. Niestety nie jest to dobry okres do elblążan. Jednak w najbliższym spotkaniu pojawia się szansa na przełamanie złej serii, która trwa już dwa i pół miesiąca Spośród superligowych drużyn Spójnia jest zespołem z którym w historii rywalizowaliśmy często, na pierwszoligowych boiskach. Także w składach Elbląga i Gdyni znajdziemy zawodników, którzy mają zasobą występy w obu klubach. Jeszcze kiedy trenerem Mebli Wójcik był Dariusz Molski, ze Spójni trafili do nas Grzegorz Dorsz i Stanisław Gębala. Ten pierwszy występuje teraz w Żukowie, drugi w Lubinie. Z kolei Marcin Głębocki, który mocno przyczynił się do awansu naszej ekipy do Superligi, teraz gra w barwach gdyńskiego zespołu. 

PRZEDSEZONOWE SPARINGI

Gdynianie wzięli udział w 11 spotkaniach towarzyskich. Trzeba podkreślić, że większość z nich stoczyli przeciwko ekipom z Superligi. Zagrali jednak także przeciwko mołdawskiemu Olimpusowi-85 Kiszyniów. Pierwsze 6 spotkań przegrali, kolejne 5 rozstrzygnęli na swoją korzysć. 

ZMIANY KADROWE

Spójnia dość długo czekała na decyzję o przyznaniu licencji na grę w Superlidze, stąd też ciężko było budować mocną kadrę. Wygrali rozgrywki w swojej grupie I ligi, ale i tak odeszło z klubu kilku graczy. Wojciech Matuszak przeszedł do Górnika Zabrze. Odeszli t akże Paweł Dyszer i Kamil Ringwelski. Ze Stali przyszedl Oleksandr Kyrylenko (jeden z ciekawszych tranferów w lidze), z Piotrkowianina Kravczenko. Z Olsztyna wzięto Sergiusza Dworaczka, z Końskich Rafała Jamioła, a z II zespołu Wybrzeża Oskara Męczykowskiego.

GWIAZDA ZESPOŁU

W składzie beniaminka trudno szukać wielkich gwiazd. Mają oni jednak w swoim zespole rozpoznawalnych zawodników. Mowa przede wszystkim o Oleksandrze Kyrylenko, który trafił tu ze Stali Mielec. Ten niewysoki środkowy rozgrywający jest motorem napędowym ekipy z Gdyni. Potrafi zagrać zespołowo, jednak jego znakiem rozpoznawczym są indywidualne akcje ze zwodem. W obecnym sezonie w 13. meczach rzucił 37 bramek.

KAWAŁEK HISTORII

Ze Spójnią spotkaliśmy się w okresie przygotowawczym do tego sezonu aż trzykrotnie. Dwa pierwsze mecze wygraliśmy zdecydowanie (30:23 oraz 30:20). W trzecim, podczas turnieju w Gdańsku przegraliśmy po rzutach karnych. W sezonie 2015/2016 w I lidze wygraliśmy z tym rywalem dwukrotnie (32:25, 30:22). Dwukrotnie sześć razy na listę strzelców wpisywał się wówczas Marcin Szopa. Po stronie Gdynian 9 bramek w tych meczach rzucił Rafał Rychlewski.

GARŚĆ STATYSTYK

Na boisku w Gdyni będziemy mieli okazję przyjrzeć się z bliska jak prezentuje jest z zawodników, który może kandydować do miana odkrycia tego sezonu. Mowa o Robercie Kamyszku, który po 13. seriach zajmuje 5. miejsce wśród najlepszych strzelców z 73 bramkami na koncie. Dla porównania wśród Meblarzy najwięcej do tej pory zdobył Jakub Moryń (44) i zajmuje 38. pozycję w lidze.

Najwyższe statystyki w obu zespołach na poszczególnych pozycjach (Spójnia vs Meble Wójcik):

bramkarze: Marcin Głębocki 28,57% - Paweł Kiepulski 30,98%
skrzydłowi: Rafał Rychlewski 67,05% - Marcin Szopa 64,71%
rozgrywający: Oleksandr Kyrylenko 56,06% - Jakub Moryń 48,89%
obrotowi: Yevgen Kravchenko 70% - Bartosz Janiszewski 79,25%

Spójnia zdobyła do tej pory najmniej punktów ze wszystkich drużyn w lidze. Wygrała jedno z trzynastu spotkań, w 5. serii u siebie pokonała 24:18 Pogoń Szczecin. Zatem 8 kolejnych spotkań przegrała i punkty w starciu z nami będą jej nadrzędnym celem.

Rywalizacja w Gdyni rozpocznie się w sobotę 9. grudnia już w porze obiadowej, a dokładnie o 14:00.