Komentarze po wygranej z Lubinem 08.03.2018

Komentarze po wygranej z Lubinem

Dwa poprzednie spotkania z Zagłębiem przegraliśmy jedną bramkę, dlatego chcieliśmy tą serię przełamać i wreszcie pokonać ten zespół. To nam się udało. Wygraliśmy zasłużenie, co nie uszło uwadze trenera i jednego z najbardziej doświadczonych rozgrywających w naszej ekipie.

Jacek Będzikowski:

- Jestem zadowolony z postawy drużyny, bo zagraliśmy jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Zarówno obrona, jak i atak funkcjonowały sprawnie. Nie pamiętam żebyśmy rzucili tak dużo bramek. Z drugiej strony trzeba przyznać, że bramkarze z Lubina nie pograli w tym meczu, ale to chyba wynika też z naszych dobrych rzutów. Straciliśmy jednak trochę za dużo bramek, ale od 50. minuty brakowało nam już koncentracji. Jestem dumny z moich zawodników. Tomasz Grzegorek grał z anginą i rano nie było wiadomo czy wystąpi. Gdybyśmy mieli zdrowego drugiego obrotowego, to Tomek by nie zagrał. Widać, że teraz piłka ręczna nas cieszy i nie czujemy bariery psychicznej. Zawodnicy potwierdzili, że warto na nich stawiać i kilku z nich pokazuje zdecydowanie wyższą formę niż w rundzie jesiennej.

Piotr Adamczak:

- Po wygranej z Kwidzynem uwierzyliśmy, że jeśli zagramy z odpowiednią jakością w obronie, to jesteśmy w stanie powalczyć z wieloma zespołami i to w starciu z Zagłębiem się potwierdziło. Cieszy druga wygrana z rzędu, tym bardziej, że odniesione drugie zwycięstwo z zespołem, przeciwko któremu poprzednie dwa mecze przegraliśmy minimalnie. Na początku roku czułem zadyszkę i moja forma nie była najlepsza. Ostatnio jest już lepiej, do końca jeszcze jest kilka spotkań i oby tak dalej. 

Kolejne mecze rozegramy w Mielcu. Już w sobotę 10. marca odbędzie się spotkanie ligowe, a dzień później w ramach 1/8 Pucharu Polski.