CZAS NA REWANŻ: SANDRA SPA POGOŃ SZCZECIN 16.01.2018

CZAS NA REWANŻ: SANDRA SPA POGOŃ SZCZECIN

Okres przerwy świąteczno-noworocznej i na mecze reprezentacji Polski dobiegł końca, wracamy zatem do ligowej rywalizacji o punkty. Jutro czeka nas pojedynek z zespołem, którego w pierwszej rundzie pokonaliśmy, tym samym rozpoczynając drugi sezon w Superlidze od zdobyczy punktowej.

Meczem przeciwko Pogoni przedstawiliśmy się swoim kibicom już w pierwszej kolejce obecnych rozgrywek. Cel był jeden - zwycięstwo. To było spotkanie, w którym decydującą rolę odegrała gra obronna i skuteczna końcówka w wykonaniu naszej ekipy. Na boisku padło tylko 39 trafień (wynik 21:18). Najskuteczniejszym strzelcem tego pojedynku był nasz podstawowy prawy rozgrywający, Piotr Adamczak, zdobywca 7 bramek. 5 dołożył najlepszy nasz strzelec w sezonie 2016/2017, Bartosz Janiszewski, który już na początku sezonu pokazał wysoką formę.

Pogoń porażką z nami rozpoczęła serię kolejnych porażek. Przegrała 7 spotkań z rzędu. Pierwsze punkty zdobyła dopiero w kolejnej serii, kiedy to po rzutach karnych pokonała niespodziewanie Gwardię Opole (25:25, 4:2).

Mimo słabego początku sezonu w wykonaniu szczecinian ich dorobek punktowej po pierwszej rundzie nie jest taki zły. Między 8 a 15 kolejką zdobyli łącznie 12 punktów i aż trzykrotnie musieli rozgrywać serię rzutów karnych. To pokazuje, że nawet mimo porażek, jest to zespół walczący do samego końca i trzeba mocno się napocić by w starciu z nim wywalczyć zwycięstwo. Obecnie mają na koncie 3 zwycięstwa (oprócz Opola pokonali jeszcze Legionowo i beniaminka z Kalisza), co przekłada się na ostatnie 8. miejsce w tabeli grupy pomarańczowej. Do MKS Kalisz ekipa z województwa zachodnio-pomorskiego traci 5 punktów.

Elbląski zespół co prawda w grupie granatowej jest co prawda na miejscu siódmym, ale znajdującą się niżej Spójnię Gdynia wyprzedzamy jedynie lepszym bilansem bramek. Do szóstego Legionowa tracimy co prawda tylko punkt, ale do Zagłębia Lubin już 13. Początek sezonu był w naszym wykonaniu dość obiecujący (2 wygrane w 4 meczach), ale ostatni raz punkty zdobyliśmy 23. września w starciu z Legionowem (29:20). Od tamtej pory przegraliśmy 11 spotkań z rzędu, bijąc niestety swój niechlubny rekord z poprzednich rozgrywek (9).

Czy i tym razem historia zatoczy koło? W poprzednim sezonie serię porażek przerwaliśmy w pojedynku przeciwko... Pogoni Szczecin. Mamy dużą nadzieję, że podobnie będzie i tym razem. Liczymy na mentalne wsparcie naszych kibiców. Trzymajcie kciuki za Meblarzy. Początek meczu w Szczecinie w środę 17. stycznia o 18:30!